Kredyty mieszkaniowe

Wielu specjalistów od marketingu, którzy są zatrudniani przez banki komercyjne stara się za wszelką cenę pozyskać nowych klientów, wszak z reguły takie jest ich zadanie. Niestety czasami się zdarza tak, że chęci nie przekładają się na efekty, a właściwie są one zupełnie odwrotne. Dzieje się tak, ponieważ wielu marketingowców to jedynie teoretycy, którzy mają blade pojęcie o zabiegach marketingowych przynoszących pożądane skutki. Toteż zdarza się tak, że komunikaty informacyjne przez nich przygotowane są na tyle typowe, że nie zapadają w pamięci osób, które mogłyby stać się potencjalnymi klientami.

Pojawia się więc pytanie, gdzie jest źródło tego, że wiele osób, którzy są odpowiedzialni za tworzenie strategii marketingowej ma blade pojęcie i kreatywność na poziomie doboru krawatów w Samoobronie. Pomimo tego, że zwykło się mawiać, że szkoła uczy, ja będę próbował płynąć pod prąd z twierdzeniem, że to właśnie przez szkołę ludzie stają się mniej kreatywni, aniżeli byli jeszcze za czasów, gdy potrafili z klocków Lego zbudować miasto utopijne, gdzie ludzie żyją w pięknym otoczeniu, pozbawieni trosk i problemów.

Dlaczego tak się dzieje? Otóż w szkołach mamy przedmioty, które uczą teorii, do praktyki natomiast przywiązujemy bardzo małą uwagę. Pamiętamy przecież, kiedy dostaliśmy jedynkę, gdy próbowaliśmy sami zinterpretować dane pojęcie czy zjawisko. Nauczyciele wymagali wówczas bardzo sztywnych regułek, które były absolutnie nie do zrozumienia przez Jasia Kowalskiego.

Idąc tym tropem, przechodzimy do szkół wyższych, czyli politechnik, akademii i uniwersytetów, które także ponad wszystko stawiają teorię, będącą równie przydatną w życiu, jak świadomość tego, że żyjące w Oceanie Spokojnym mieczniki osiągają na krótkich odcinkach prędkość do 100km/h. Wykładowcy z niezwykłą werwą zachęcają do zapoznawania się z kolejnymi stosami książek, zapominając zupełnie o tym, że studenci potrzebują poczuć, iż ta wiedza jest przydatna i należy wykorzystywać ją w praktyce. Niestety w chwili obecnej, uczelnie kształcą kolejnych teoretyków, a jeszcze inni idą na kierunki związane z marketingiem tylko dlatego, że któryś ze znajomych powiedział, iż niezwykle łatwo jest go studiować. Biorąc pod uwagę wzrost zainteresowania tymi przedmiotami w ostatnich latach muszę stwierdzić, że nie przyczynia się to do wzrostu specjalistów, którzy będą potrafili sprzedać zarówno kredyty mieszkaniowe, książkę o wędkarstwie, jak również innowacyjne walkmany w dobie odtwarzaczy mp3, mp4, a kto wie.. może niebawem i mp5.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s